wtorek, 10 listopada 2015
niczym początkujący gwałciciel.
-Mamy być cicho zapomniałaś- pokręcił znacząco głową Michał.
-Ups.... -rozradowana dziewczyna zwróciła wzrok ku Emilowi.
-Pytanie-odpowiedział sucho.
-Ktoś z tego towarzystwa wpadł ci w oko?
-Tak.
-A kto to taki.... ?
- Tośka miało być tylko jedno pytanie!- Krzyknęliśmy, po cichu na dziewczynę. Tak krzyczeć po cichu... eh... no ale tak właśnie zrobiliśmy.
-Dobra, dobra, już nie krzyczcie, będę grzeczna- i uniosła ręce w geście obronnym, z czego my zaczęliśmy się śmiać.
Emil wziął butelkę w rękę i czekał, aż się uspokoimy.
-Mogę już?- zapytał zniecierpliwiony chłopak. Kiślu tylko się uśmiechną i od razu było wiadomo, że możemy dalej grać.
Powoli zabawa się rozkręcała, coraz częściej padały pytania, ponieważ po poprzednich zadaniach,- których w sumie było tylko dwa,- wszyscy bali się kolejnych. Na mnie jeszcze ani razu nie wykręciła butelka, co sprawiało, że czułam się trochę nie potrzebna, ale byłam często wykorzystywana do wymyślania pytań, bo te tępaki nie wiedzą jak używać mózgu. Tośka, przez całą zabawę próbowała wyciągnąć od Emila, która z nas mu się podoba, ale jak na razie jej się to nie udało. Tak się zamyśliłam, że nie zauważyłam, iż w końcu wypadło na mnie. Ciekawe od kogo.
-Marcela!- Wszyscy wpijali we mnie wzrok.
-Czuję się trochę osaczona- Zaczęłam się śmiać- Ojć... każdemu zdarza się czasem odpłynąć. To kto mnie wylosował?- Zapytałam, po czym zwrócili wzrok ku Melii. O nie tylko nie ona!-Pomyślałam, patrząc na nią z przerażeniem, ale i tak wybiorę zadanie, bo pytania są dla ciot.-Zadanko poproszę- Mówiłam pewnie, a tak na prawdę w środku umierałam ze strachu. Coś czuję, że mam przesrane.
-Hm... niech ja się zastanowię- Na jej twarzy pojawił się cwaniacki uśmiech. - O mam!- i poruszała brwiami, niczym początkujący gwałciciel.-No to mów, bo umrę z niecierpliwości.-Popatrzyłam na nią i zauważyłam, że ukradkiem zerka na chłopaka siedzącego obok (Michała), a potem zwraca wzrok ku Jaśkowi. -Musisz ich pocałować.- Gdy tylko to usłyszałam, to wytrzeszczyłam na nią oczy, a ona tylko się cicho zaśmiała.- To ma być jakiś żart??? Nie śmieszny!- pomyślałam, po czym zostałam skarcona przez podświadomość- Już pękasz? Jak widać nie nadajesz się do takich gier!-Nadaję!-krzyczałam na siebie w myślach.
-Hallo! Ziemia do Marceli- Rafał pomachał mi dłonią przed twarzą.-Yyy.. Tak już jestem, sorka- Panika mnie zżera od środka. Chwila, ale przecież nie powiedziała gdzie mam ich pocałować. -I tu Cię mam!- Podniosłam mój 'ciężki' tyłek i najpierw podeszłam do Michała, lekko musnęłam jego policzek i odeszłam, zdążyłam zauważyć jego i Meli niezadowolone miny. Do Jaśka też podeszłam i lekko pocałowałam w policzek. Widać byli mocno zawiedzeni moim postępowaniem.-Mogłaś bardziej sprecyzować swoje zadanie- Zdenerwowani, a zarazem rozbawieni chłopcy rzucili się na biedną dziewczynę.-Jak chcecie od niej coś więcej to sami ją o to poproście, albo i nie- Wycwaniona Mela powiedziała.
Na tym zakończyła się nasza gra, ponieważ wybiła już godzina, o której mieliśmy zakańczać 'piżama party'. -Szybko to ogarnijmy, ale tak już do końca i idziemy już do pokoi, albo do mnie- Powiedział Janek.
W dosyć, krótkim czasie się uwinęliśmy. Dżej próbował nas jeszcze namówić na jakiś seans u niego, ale poszły chyba tylko trzy osoby (Kiślu- bo tam śpi, Michał i Emil), reszta rozeszła się do swoich pokoi. -To co Mela oglądamy?- Zapytałam dziewczynę wyrywając jej tableta z rąk. -Może jakieś anime?
-Ja jestem za- krzyknęłam wchodząc na "Anime shinden" -Ao no..?- zapytała dziewczyna, ale przez ostatnią noc, a raczej poranek to oglądałyśmy i skończyłyśmy.-Mam lepszy pomysł! Haikyuu!
-A o czym to?- zapytała.
-O siatkówce.
-Kocham siatkówkę!- Pisnęła mi do ucha.-Cieszę się. To kładź się tutaj -poklepałam miejsce koło mnie, a ona zaraz się tam wcisnęła i już oglądałyśmy.
----------------------------------------------A więc tak, miałam chwilę wolnego czasu więc coś tu dla was napisałam. Mam nadzieję, że się spodoba. Nie wiem jeszcze jak będzie teraz z rozdziałami, ale będę starała się wam je wstawiać jak najczęściej.Zapraszam na ASK'a
A i nie wymagam od was komentarzy czy coś, ale fajnie by było jakby jakieś pojedyncze sie pojawiły, na pewno by mnie to uszczęśliwiło.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz